Forum tango argentyńskie Strona Główna tango argentyńskie
Forum Tangueros
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Jak radziliście sobie na pierwszych milongach?

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tango argentyńskie Strona Główna -> Etykieta
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Weronika
Bywalec



Dołączył: 12 Lis 2006
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 17:38, 12 Lis 2006    Temat postu:

Dopiero zaczęłam kurs i, co chyba nikogo nie zdziwi;), nic kompletnie zatańczyć jeszcze nie umiem... w dodatku nie mam partnera a strasznie cieakwa jestem jak takie milongi wygladają, w końcu gdzie mam zobaczyć jak się tańczy tango? lekcje to tylko godzina w tygodniu Sad ale trochę boję się pójść na taką milongę - z jednej strony bo wiem, że z nikim nie zatańczę a odmawianie tańca jest czymś czego zawsze unikam, z drugiej strony nie znam jeszcze nikogo i głupio tak stać jak kołek nawet z nikim nie rozmawiając Sad Jak Wy radziliście sobie na pierwszych milongach? i jak reagują mężczyźni na początkujace partnerki i odmowę z ich strony?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
pawel
Bywalec



Dołączył: 02 Lis 2006
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: wawa

PostWysłany: Nie 18:42, 12 Lis 2006    Temat postu: weroniko odpowidż dla ciebie pomyłkowo kliknąłem w dziale

proszenie do tańca. na szczęście przypadkiem jest tam trochę o proszeniu.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Weronika
Bywalec



Dołączył: 12 Lis 2006
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 18:45, 12 Lis 2006    Temat postu:

Pawle bardzo dziękuję z poradę i ciepłe słowa:)

PS. a administrację forum przepraszam za kłopot z umieszczeniem mojego zapytania w niewłaściwym wątku, się nie powtórzy Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bailarina
Bywalec



Dołączył: 21 Sie 2006
Posty: 104
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon 9:06, 13 Lis 2006    Temat postu:

Odpowiedź Pawła (przeniesiona):


wszyscy byliśmy zawstydzeni naszymi "tangami" na pierwszych milongach, ale się nie przejmuj.

początkującym wydaje się, że ludzie na nich patrzą, ale prawda jest inna. na milongach partrzymy i cieszymy się wspaniałym tańcem tancerzy i postępami jakie robią, a na ciebie nikt nie będzie się patrzył. wiadomo, że początkujący nic jeszcze nie umie.

jak miło zagadniesz na pewno będą z tobą nieznajomi rozmawiać i co ciekawsze wszyscy bedą z tobą na ty.

partnerzy będą wiedzieli, że jesteś początkująca, ale możesz z nimi uzgodnić przed pierwszym tańcem, że jeśli taniec będzie dla ciebie zbyt męczący (lub dla partnera) to zakończycie po pierwszym lub drugim tangu.



jeśli nikt ciebie nie poprosi przez pierwsze pół godziny możesz poprosić jakiegoś tancerza. pamiętaj jednak by nie wybierać najlepszych (łatwo ich rozpoznać po eleganckim wyglądzie w tańcu i szczęśliwej buzi partnerki.
takie proszenie (panów przez panie) jest np.bardzo rozpowszechnione w niemczech.
jednak trzeba pamiętać, że tańczymy z partnerami o poziomie tańca zbliżonym do naszego, a wraz z podnoszeniem się naszych umiejętności poszerza się ten krąg o lepszych tancerzy.

możesz poprosić kolegę z twojego kursu.

jak cię ktoś poprosi to nie odmawiaj. to jego zadanie, aby tańczyć proste tango z bardzo wyrażym prowadzeniem. po pierwszym kroku będzie wiedział, że jesteś bardzo początkująca.

a jak nie chcesz na razie tańczyć to sprawa jest bardzo prosta. możesz powiedzieć, że nie wzięłaś butów, jesteś zmęczona, jeszcze nie umiesz tańczyc. każdy to zrozumie.

ale dlaczego masz sobie trochę nie potańczyć.

powodzenia

Paweł


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
pawel
Bywalec



Dołączył: 02 Lis 2006
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: wawa

PostWysłany: Pon 10:32, 13 Lis 2006    Temat postu:

weroniko nie przepraszaj.umieściłaś w prawidłowej rubryce, tylko bailarina uznała by zrobić z tego nowy temat.
moja odpowiedż trafiła w próżnię, gdy twój wpis został zabrany


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bailarina
Bywalec



Dołączył: 21 Sie 2006
Posty: 104
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 12:22, 14 Lis 2006    Temat postu:

Właśnie tak było, jak mówi Paweł. Nie masz Weronika za co przepraszać, zawsze lepiej jednak tworzyć nowy wątek zamiast naginać się do tematów już istniejących.

Co do pierwszych milong: jak będziesz po czwartej, piątej lekcji, to zamknij oczy, ubierz się wygodnie i ładnie, wrzuć taneczne buty do torby i idź na milongę. Jeśli ktoś Cię poprosi - nic nie mów o swoich umiejętnościach ani obawach. Uśmiechnij się, tańcz, miej z tego przyjemność. Milonga jest dla wszystkich.
Jeśli partner będzie miał podstawowe umiejętności prowadzenia wszystko będzie dobrze. Więcej tu zależy od niego niż od Ciebie - Ty tylko będziesz musiała dać mu się prowadzić.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
strog
Bywalec



Dołączył: 23 Cze 2006
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 12:35, 19 Lis 2006    Temat postu:

Swoją pierwszą milongę pamiętam jak dziś - zachęceni na pierwszej lekcji przez Polę i Janka żeby chociaż przyjść i posłuchać muzyki (a może nawet i trochę podreptać) poszliśmy z G. "remizy" do Sulewskich.

Nie umieliśmy nawet chodzić nie mówiąc już o tańcu. Magia wieczoru nas tak porwała, że nie przeszkodziło nam to "przetańczyć" do pierwszej w nocy Very Happy

Wszystkich, którym wtedy wleźliśmy w drogę, bardzo przepraszam Smile

Strog


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
duszka
Bywalec



Dołączył: 29 Lis 2008
Posty: 369
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Sob 23:20, 29 Lis 2008    Temat postu:

zeby to chodzilo tylko o pierwsza milonge:-) raczej o wszytskie pierwsze milongi kiedy sie jest poczatkujacym....trzeba chodzic, siedziec i poznawac ludzi i tanczyc mimo tremy strasznej:-) jest przykro jesli partner "odstawi" nie czekajac na przerwe, tym bardziej ze przy pierwszym tancu jestem tak spieta ze nic nie pamietam, dopiero z czasem rozluzniam sie i zaczyna byc coraz lepiej....

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tango argentyńskie Strona Główna -> Etykieta Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin