Forum tango argentyńskie Strona Główna tango argentyńskie
Forum Tangueros
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Bliskie trzymanie :)))
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tango argentyńskie Strona Główna -> Technika
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
duszka
Bywalec



Dołączył: 29 Lis 2008
Posty: 369
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Wto 12:17, 01 Gru 2009    Temat postu:

moze rzeczywiscie zebysmy mogli sie dagadac, watek o pokazach o tangu, impresjach z tangiem zwiazanych i przedstawieniach powinien byc w innym watku. to jest ciekawe, ale bedzie nam tutaj zaciemniac poszukiwania. bo i tak jest trudno...

uporzadkowanie nazw jest wazne bo slowa ksztaltuja nasze spostrzeganie....abrazo (objecie) powinno nas prowadzic we wlasciwym kierunku:-)

chcialabym jednak zatrzymac sie na tym, ze bliskie objecie jest czyms dla mnie wyjatkowym, ja czuje sie zaproszona i sama tez zapraszam...dlatego niech bedzie w tym uwaznosc i cieplo. czasem moze nie wyjsc z powodow o ktorych Helter wyzej...Smile jestesmy tylko ludzmi, czasem warto probowac nawet jak nie jestesmy pewni...zreszta niby skad mamy byc pewni co bedzie i jak bedzie z drugim ciagle zywym czlowiekiem?
skoro jednak to ma byc zywy kontakt rzeczywiscie zycze sobie i innym zeby mozna bylo sie rozsuplywac...i ewentualnie supłac na nowo...Smile

ale co do deptania bym sie nie zgodzila z Toba Helterze:-) jestem MIstrzem Deptania Dobrych Partnerow:-)))) ...mam nadzieje ze powolutku to mistrzostwo bede oddawac, ale poki co mam w tym bogate doswiadczenie. wynika to z kilku technicznych wpadek, m.inn. z powodu przesuwania przez partnerke nogi dopiero od kolana, parter wtedy moze nie czuc co partnerka sobie ta noga poczynia...to naprawde klopot w bliskim...
wtedy czasem litosciwsze jest dla partnerki tanczenie w lekkim oddaleniu:-)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hapaxa
Bywalec



Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 121
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Jelcz-Laskowice

PostWysłany: Wto 13:12, 01 Gru 2009    Temat postu:

Blisko mi do podejścia Heltera.

Jeszcze dorzucę jedną myśl, która mi przyszła - że może być 'blisko' z partnerem w tzw. 'dalekim trzymaniu'. Bo skoro chodzi właśnie o kontakt, słuchanie, reakcję obojga partnerów, to jakie znaczenie ma parę centymetrów więcej. Właśnie w tym momencie wychodzimy poza cielesność, porozumiewamy się, nawet poluźniając objęcie. Impulsy odbieramy być może intensywniej tańcząc 'przytuleni' i przyjemność większa, ale tak naprawdę, to chyba wszystkim chodzi o tą jedność - o której, Iberia, wspominasz.
I każde z partnerów ma znaleźć z jednej strony "miejsce" gdzie jej/mu jest komfortowo, a z drugiej szukać "miejsca" gdzie odbiera i reaguje na partnera. I czy to jest przylgnięcie tułowiem, czy tylko eteryczne zetknięcie wskazującego palca - to już jest zależne tylko od tego jak się (werbalnie lub niewerbalnie) umówią partnerzy.

Kiedy tańczę, to właśnie sposób w jaki 'dzieje się' na początku objęcie jest zapowiedzią tego co będzie potem. Nieraz wiadomo od razu, że nie ma co liczyć na słuchającego partnera, bo trzymanie jest z góry narzucone.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez hapaxa dnia Wto 13:15, 01 Gru 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Iberia
Bywalec



Dołączył: 29 Lis 2009
Posty: 9
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 16:46, 01 Gru 2009    Temat postu:

kwestia tańczenia "blisko" w dalekim objęciu (od teraz tego terminu będę używać, spodobał mi się Smile ) jest bardzo interesująca i zgadzam się z Tobą, że można to osiągnąć. Przypomniałam sobie przy okazji tego Twojego komentarza, że na zajęciach z kontakt improwizacji (czyli coś czym tango jest, jednak w swojej niepowtarzalnej i charakterystycznej otoczce) miałam ćwiczenia z bycia w kontakcie cielesno-duchowym na odległość i obserwowaliśmy jak zmienia się świadomość bycia w kontakcie kiedy byliśmy w parach blisko siebie i daleko. Wniosek: nawet w 2 przeciwnych krańcach sali w niektórych konfiguracjach udawało się czuć bliskość...w innych znów nie. Zależnie od osoby i jej stopnia "obecności" i "uczestnictwa w łączeniu się".

Pytanko do Was...jakie macie doświadczenie w objęciu rodem z tango-salón? jakich może nastręczyć trudności? i czy jest bardziej zbliżone do bliskiego czy dalekiego?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena Reynolds
Bywalec



Dołączył: 23 Lis 2009
Posty: 17
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Manchester UK

PostWysłany: Wto 17:43, 01 Gru 2009    Temat postu: Technika

Droga Iberio
Zapytalas o objeciu w salon, nie chece sie wymadrzac i inni moga sie ze mna nie zgadzac, ale w moim zrozumieniu objecie w salon jest z reguly bliskie. Moze byc pod katem V to znaczy ze biodra partnerow sa rownolegle ale ramiona po jej prawej, jego lewej stronie rozszerzone, co daje wiecej elastycznosci przy prowadzeniu figur. Objecie nie jest tak bliskie jak w milonguero stylu. Niektorzy uzywaja nazwy obu stylow wymiennie, co wedlug mnie, nie jest prawidlowe jezeli mowimy o czystym stylu. Characterystycznie, na milongach partnerzy ktorzy tancza w bliskim objeciu tancza bardziej salon niz milonguero, chociaz jak wszystko inne w tangu to jest kwiestia implementacji i improwizacji czyli uczynienia tanga swoim wlasnym co w praktyce moze oznaczac zlewanie sie paru stylow.
IR


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
JoannaK
Bywalec



Dołączył: 23 Lip 2007
Posty: 33
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Śro 22:14, 02 Gru 2009    Temat postu:

Fragment wywiadu z Osvaldo Zotto i Loreną Ermocidą – przeprowadzony przez Nicolette Vajk, opublikowany w „El Farolito” w marcu 2005 (źródło: Akademia Tanga Argentyńskiego, teksty:

Co możecie nam powiedzieć na temat stylu „Milonguero*” w porównanie do tanga „De Salon”?

Osvaldo – piętnaście lat temu, nie uczono stylu Milonguero*. Tańczono go na Milongach. Mężczyzna zapraszał kobietę, obejmował ją bardzo mocno i prowadził. W tym stylu repertuar kroków jest bardzo ograniczony. Kobieta uczyła się tańczyć w ciągu kilku dni: są tylko pivoty, bez dużych obrotów, bez boleo lub gancho, nic skomplikowanego, tylko ocho cortado i ćwierćobroty. Ten styl zaczął przyciągać uwagę dopiero, gdy zaczęły go tańczyć piękne kobiety o pięknych kształtach… Ale kobieta, która umie tańczyć tylko tango Milonguero* i która nigdy nie uczyła się trzymać własnej osi nie może zatańczyć Tango de Salon.

Lorena - Przez długi czas tango Milonguero* było domeną łatwych dziewczyn, wychodzących na poszukiwanie mężczyzny, który miałby je utrzymywać. Dziś obyczaje się na szczęście zmieniły i wiele kobiet tańczy styl milonguero* nie mając koniecznie zamiaru sypiać z całym światem.

Osvaldo – Styl Milonguero* stał się modny w połowie lat 90., kiedy kobiety zaczęły chodzić po pracy na milongi i spotykać tam milongueros. Niektórym styl ten spodobał się do tego stopnia, że wypracowały metodę jego nauczania, jak na przykład Susana Miller i Maria, które objechały świat ucząc tego stylu.

Lorena - W rzeczywistości, gdy mężczyzna może wybrać sobie tylko jeden styl, kobieta, która chce móc tańczyć z wszystkimi, powinna umieć dostosowywać się do każdego stylu. Musi panować nad swoją równowagą i osią ciała, aby móc podążać za prowadzenie mężczyzny, który ją zaprosił, inaczej będzie na nim wisiała i partner bardzo szybko się z nią pożegna.


Co Wy na to?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
JoannaK
Bywalec



Dołączył: 23 Lip 2007
Posty: 33
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Śro 22:21, 02 Gru 2009    Temat postu:

Susanna Miller y Maria Plazaola Vals
http://www.youtube.com/watch?v=yNcVDHdxCbY


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
JoannaK
Bywalec



Dołączył: 23 Lip 2007
Posty: 33
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Śro 22:25, 02 Gru 2009    Temat postu:

Maria Plazaola y El Pibe Avellaneda - Tango Milonguero
http://www.youtube.com/watch?v=Bnr_hQS7qFM&feature=related


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Martinez
Bywalec



Dołączył: 20 Lip 2006
Posty: 31
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Czw 0:56, 04 Lut 2010    Temat postu: Bliskie trzymanie :)))

Wybaczcie mi proszę techniczne sformułowania, ale jesteśmy w końcu w temacie ->Technika Smile. Zapewne każda z osób tańczących ma własną paletę doświadczeń z różnymi formami trzymania, układami ramion, rąk oraz szerokiej skali wartości sił oddziaływania. Siły te przekazywane są w różnych miejscach kontaktu pomiędzy partnerami, a w konsekwencji zmierzają do połączenia partnerów w sposób umożliwiający wzajemny taniec. Sklasyfikowano i uogólniono różne rodzaje trzymania, w tym również tzw. bliskiego.
Zgadzam się z poprzednimi wypowiedziami, że tak naprawdę dobry kontakt nie zależy od bezwzględnej odległości partnerów od siebie. Można mieć doskonały kontakt z partnerem tańcząc w otwartym objęciu, ale można też mieć słaby kontakt pomimo bliskiego trzymania. Kontakt rozumiem tu jako połączenie umożliwiające przekazanie sygnałów oferty przez prowadzącego, ale również w drugą stronę - przekazanie sygnałów reakcji prowadzonego. Bardzo ważne jest żeby kontakt umożliwiał przekazywanie informacji w obydwu kierunkach.
Wartość sił przekazywanych sygnałów pomiędzy partnerami może być w bardzo szerokiej skali zależnej od wrażliwości partnerów. Im większa wrażliwość tym mniejsze siły działają skutecznie przekazując sygnały. Wydaje mi się, że ta wrażliwość wzrasta z czasem - w trakcie zdobywanie doświadczenia. Stąd doświadczeni tancerze posiadają większą skalę wrażliwości i łatwiej im się dostosować do wzajemnego, możliwie największego poziomu wrażliwości z partnerem - czyli jak najmniejszych sił oddziaływania. Można było to zaobserwować, np. na warsztatach Luisa i Danieli, którzy wzajemne przekazywanie sygnałów ograniczyli do siły ... westchnienia motyla Wink.
Okazuje się, że uzyskanie elastyczności w interpretacji oraz pełnej gamy możliwości dla ekspresji tanga uzyskiwane jest przez płynną modulację różnych rodzajów trzymania. To mogliśmy doświadczyć na warsztatach Mabel i Gustavo. Zachęcali oni do "bardzo" bliskiego trzymania i wrażliwego kontaktu, przerywanego jednak trzymaniem otwartym wynikającym z potrzeby swobody ruchu i większej przestrzeni. Zgodnie z ich przesłaniem bliskie trzymanie jest przywilejem, a nie ograniczeniem czy wymuszeniem. Przywilejem pozostawania w bliskim kontakcie z partnerem i korzystania z niekwestionowanych zalet tanecznych tego stanu. Nieco podobnie jak ... w dojrzałej miłości Wink.
Z ciekawości zapytałem kiedyś Luisa jaki styl tanga tańczy i z pewnym zaskoczeniem usłyszałem, że jest to mieszanka różnych rodzajów tanga - czyli coś jakby własny styl. Było to podczas jego drugich warsztatów we Wrocławiu. Na trzecich warsztatach pojawił się w koszulce z napisem "Neo Tango Zone" - nie zadawałem więcej pytań. Podobnie Gustavo stwierdził, że warsztaty to mają tylko pokazać pewne pomysły, a należy samemu wybrać i tańczyć interpretacje we własnym stylu. Wygląda na to, że na drodze globalizacji i ewolucji powstaje nowoczesne, multi-stylowe tango, wolne od narzuconego schematu, stylu czy rodzaju trzymania. Wzrasta również chęć współczesnych kobiet do kreatywnego i aktywnego udziału w tańcu, a tango z monologu przeradza się w dialog - dobry temat na nowy wątek.
Podsumowując, najważniejsze i niezmienne elementy tanga to dobry i wrażliwy kontakt pomiędzy partnerami bez względu na rodzaj trzymania, podążanie za muzyką, atmosferą i przelotnymi emocjami - a przede wszystkim dobra zabawa. Czego wszystkim Nam serdecznie życzę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hapaxa
Bywalec



Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 121
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Jelcz-Laskowice

PostWysłany: Wto 9:04, 27 Lip 2010    Temat postu:

Wcale nie zmieniam zdania co do elastyczności i dostosowania objęcia w trakcie tańczenia, ale odkąd miałam szansę zastanowić się nieco nad 'drugą stroną medalu' (czytaj - zmianą roli na "lidera") to powiem rzecz oczywistą - potwierdzoną i propagowaną przez doświadczonych tangueros, że "bliskie objęcie" jest .. łatwiejsze. Oczywiście na początku sprawia nieco trudności, ale wszystkim, którzy zaczynają z tangiem chciałabym powiedzieć, żeby nie ustawali w próbach wygodnego 'układania się' w nim.

Przyjąć by można ogólną zasadę - by poluźniać objęcie wtedy tylko, kiedy to (z różnych względów) jest konieczne Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
helter
Bywalec



Dołączył: 02 Lut 2009
Posty: 41
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław, Gdańsk

PostWysłany: Śro 9:01, 28 Lip 2010    Temat postu:

toć ba!
Oczywiście, że bliskie objęcie jest łatwiejsze i wygodniejsze - bez dwóch zdań.
Choć, żeby funkcjonowało dobrze potrzebne są dwie rzeczy + 1:
- taki poziom komunikacji w parze (wyczucia równowagi i ruchu), żeby się nie podeptać,
- pewien poziom zaufania do osoby prowadzącej, której widzimy
- i także trzecia, tak banalna rzecz, jak brak skrępowania, umiejętność objęcia drugiego człowieka.

Dalsze objęcie jest trudniejsze, bo wymaga od każdej ze stron utrzymania swojego ciała w równowadze i nie dodawania nadmiernej energii podczas ruchu typu giros, boleos itp., aczkolwiek jednocześnie nie będzie bolesne, jeśli ktoś tańcząc w takim układzie pójdzie nie tam gdzie trzeba (trzymanie po prostu się rozluźni).
W dalekim objęciu trzeba kontrolować swoje ręce, tzn. nie za bardzo nimi pracować (nie ciągnąć, nie pchać) mimo, że jest na to dużo przestrzeni, a to spora trudność.

Bliskie objęcie powinno być z kolei elastyczne, coby nie zakładać kobiecie gorsetu, czy nelsona.

I jedna uwaga co do bliskiego objęcia - prawdopodobnie wymaga większego zaufania do partnera, czy osoby podążającej w stosunku do tej prowadzącej, dlatego moim zdaniem nie jest przeznaczone dla zupełnie początkujących. Wymaga sporej orientacji w przestrzeni i czytelności ruchów, ale daje tą przyjemność, że czujemy plecy osoby z którą tańczymy, a stamtąd dobiega do nas dodatkowa informacja i impulsy, które przekładamy na ruchy, na taniec. A to jest dodatkowa przyjemność Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
duszka
Bywalec



Dołączył: 29 Lis 2008
Posty: 369
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Śro 9:15, 28 Lip 2010    Temat postu:

mam wrazenie ze wlasnie w bliskim objeciu bardzo przydaje sie wyobraznia przestrzenna:-) czasem gdy chce lepiej zrozumiec intencje prowadzacego zamykam oczy (i jak w Matrixie) mam bardziej czytelny obraz tego jak wyglada nasz wspolny ruch:-)
no i te plecy- zgadzam sie z Helterem, ale dodam, ze kazde plecy inaczej mowia, inaczej "zyja".
po tym wszystkim cieplym i swojskim ktore jest w bliskim objeciu, otwarte objecie jest jak wyprawa w nieznane- wiecej dynamiki, ale tez czasem miejsce na poszukiwania....i gdy znowu potem para wraca do bliskiego objecia to jak odpoczynek, powrot do bezpiecznego domu....


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
pm
Bywalec



Dołączył: 07 Maj 2010
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią 9:02, 06 Sie 2010    Temat postu:

Pozwolę sobie nie zgodzić się z twierdzeniem, że bliskie trzymanie jest łatwiejsze. Właściwie helter sam napisał dlaczego:

helter napisał:
...Choć, żeby funkcjonowało dobrze potrzebne są dwie rzeczy + 1:
- taki poziom komunikacji w parze (wyczucia równowagi i ruchu), żeby się nie podeptać,
- pewien poziom zaufania do osoby prowadzącej, której widzimy
- i także trzecia, tak banalna rzecz, jak brak skrępowania, umiejętność objęcia drugiego człowieka...

...Bliskie objęcie powinno być z kolei elastyczne, coby nie zakładać kobiecie gorsetu, czy nelsona...


Wszystkie te elementy: równowaga, kontakt i elastyczność, są istotne zarówno w bliskim jak i w dalekim trzymaniu, ale moim zdaniem w bliskim trzymaniu są znacznie subtelniejsze i o wiele bardziej krytyczne.

Równowagę znacznie łatwiej utrzymać, jeżeli jesteśmy rozdzieleni (może trochę kontrowersyjny przykład: para idąca po ulicy i trzymająca się za ręce, z reguły nie ma specjalnego problemu z utrzymaniem kontaktu i równowagi Smile ). Poza tym bliskie trzymanie wymaga właśnie pewnej delikatności, o której wspominał helter i bardzo uważnego wsłuchiwania się w partnerkę i oczekiwania na jej reakcję (piszę oczywiście na podstawie swoich doświadczeń jako prowadzącego). Bliskie trzymanie nie wybacza tak łatwo błędów, szczególnie, jeżeli prowadzący zapomni o tym, że komunikacja w tangu jest dwustronna.

W sumie jednak, zgadzam się z M.A.Pla (nie sądziłem, że mogę się z nim zgodzić w jakiejkolwiek kwestii Smile ): "W Tango jest tylko jeden rodzaj objęcia. "


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tango argentyńskie Strona Główna -> Technika Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5
Strona 5 z 5

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin